Przyjemne z pożytecznym.
Powiedzenie o łączeniu przyjemnego z pożytecznym doskonale sprawdziło się podczas całodziennej wycieczki, zorganizowanej w okresie ferii przez Koło Turystyczne. Właściwie, my odwróciliśmy kolejność i najpierw doświadczyliśmy czegoś pożytecznego za sprawą odwiedzin w Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku.
Muzeum zmieniło się nie do poznania za sprawą generalnego remontu. Sale muzealne są pięknie odnowione, położono nowe parkiety i dzięki „czarodziejskim szafkom” doskonale wyeksponowano pamiątki z podróży naszego wielkiego pisarza.
Majątek ziemski Oblęgorek Henryk Sienkiewicz otrzymał w 1900 roku z okazji 25-lecia pracy pisarskiej. Ten pięknie położony pałacyk, zaprojektowany specjalnie dla pisarza przez architekta Hugona Kuderę stał się siedzibą muzeum w 1958 roku z inicjatywy dzieci pisarza, córki Jadwigi Korniłowicz i syna Henryka Józefa. Ekspozycja muzealna to wierne odtworzenie wnętrz pałacyku z czasów, kiedy mieszkał w nim pisarz (1902-1914). Zobaczyć tu można gabinet, salon, jadalnię, palarnię i sypialnię pisarza. Wyposażenie stanowią oryginalne meble, obrazy, rzeźby, tkaniny i część księgozbioru Sienkiewicza. Bardzo nam się to miejsce spodobało.
Po strawie dla ducha czas na strawę dla ciała. Na to też znaleźliśmy doskonały sposób odwiedzając krytą pływalnię Olimpic w Strawczynie. Do naszej dyspozycji mieliśmy dwie niecki basenowe, brodzik dla najmłodszych, rurę oraz jacuzzi. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Jedni doskonalili technikę pływania, inni zjeżdżali rurą lub pod okiem opiekunów i ratowników próbowali utrzymać się na wodzie. Okazało się, że nie jest to wcale takie proste. Ale może to i dobrze, bo mamy pretekst aby tu jeszcze przyjechać!

Więcej zdjęć w albumie fotograficznym: Ferie zimowe 2013.





.jpg)